Kto dostanie 13 emeryturę?

23 kwietnia 2019 roku, prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o wypłacie 13. emerytury dla emerytów i rencistów. Ile wyniesie i komu przysługuje takie świadczenie? Sprawdzamy!

Czym jest 13. emerytura?

13. emerytura jest jednorazowym świadczeniem pieniężnym, które zgodnie z zapowiedzią przez prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego, będzie wypłacone emerytom i rencistom. Jej wysokość będzie wynosiła 1100 zł brutto, czyli tyle ile najniższa emerytura i będzie wypłacana z urzędu,a nie na wniosek, co oznacza, że otrzyma ją każdy upoważniony i nie wymaga się od niego podejmowania żadnych kroków. Trzeba przyznać, że to bardzo ciekawe rozwiązanie i dla wielu emerytów będzie ogromnym wsparciem finansowym.

Dla kogo 13. emerytura?

To pytanie zadaje sobie bardzo wiele osób. Komu przysługuje tak naprawdę trzynasta emerytura? Przede wszystkim emerytom i rencistom z powszechnego systemu ubezpieczeniowego. Również renciści i emeryci rolnicy mogą liczyć na dodatkowe dofinansowanie. 13. emerytura zostanie przyznana także osobom, które otrzymują emerytury pomostowe, nauczycielskie świadczenia kompensacyjne, zasiłki przedemerytalne, czy świadczenia przedemerytalne. To jednak nie wszystko, gdyż prawo do trzynastej emerytury przysługuje też osobom, które otrzymują renty socjalne, renty rodzinne, renty inwalidzkie oraz renty wojenne. Szacuje się, że uprawionych do Emerytury Plus, lub tak zwanej 13 emerytury jest w sumie 9 mln 800 tys. osób.

13. emerytura – ile i kiedy otrzymają emeryci i renciści?

Trzynasta emerytura wyniesie 1100 zł brutto, co oznacza, że na rękę uprawnieni emeryci i renciści otrzymają świadczenie w wysokości 882,25 zł. Terminy wypłat trzynastej emerytury będą tożsame z tymi świadczeniami, które emeryci i renciści otrzymują co miesiąc – czyli dodatkowego świadczenia można spodziewać się 1,6, 10, 15, 20 lub 25. Pierwsze wypłaty jednorazowego świadczenia dla emerytów i rencistów mogą być realizowane już pod koniec kwietnia, a zakończyć się na początku czerwca.

Książki o finansach, które warto przeczytać


Najlepsze książki o tematyce finansowej to niekoniecznie bestsellery, które napisane prostym językiem często nie zawierają żadnych praktycznych wskazówek. Na początku warto również unikać profesjonalnych podręczników, które wymagają zaawansowanej znajomości ekonomii by zrozumieć ich przesłanie. Spróbowaliśmy ocenić najlepsze książki o finansach, które warto przeczytać. Wzięliśmy pod uwagę ich język oraz treść, która będzie zrozumiała także dla osób, które nie posiadają doktoratu z nauk ekonomicznych.

Benjamin Graham – Inteligentny Inwestor

Książka, która została wydana w 1949 roku. Jej autor, jeden z najznamienitszych inwestorów w historii dorobił się m.in. na wielkim kryzysie. Mimo upływu lat, ta książka do dziś jest nazywana biblią inwestora. Zawiera ponadczasowe zasady oraz błędy, których powinniśmy się wystrzegać. Graham opisuje konkretne sytuacje z dziedziny inwestycji. Najnowsze wydania posiadają zaktualizowane przypisy innego, wielkiego inwestora, Warrena Buffetta. Książka napisana przyjemnym językiem. Potrafi wciągać na wiele godzin, dzięki czemu, czytamy ją dosyć szybko. To kompleksowa dawka przykazań, dla osób, które planują zająć się inwestycjami.

Bodo Schäfer – Droga do finansowej wolności

To doskonała propozycja dla wszystkich osób, które chcą uniezależnić się od pracy na etacie. Książka w przystępny sposób uczy nas prawidłowego oszczędzania oraz odkładania środków, które następnie możemy wykorzystać do budowania niezależności finansowej. Napisana przystępnym językiem książka potrafi zainspirować i zachęcić nas do zmiany światopoglądu. Sam autor w wieku 16-lat wyemigrował do Stanów Zjednoczonych gdzie rozwijał się pod okiem mentora. Jak sam twierdzi, w wieku 30-lat był niezależny finansowo. Teraz, na kanwie własnych doświadczeń oraz nauk swojego mentora chce przekazać pożyteczną wiedzę innym osobom.

Jeff Walker – Zdobyć Rynek

Jest to bestseller o tematyce finansowej, który warto przeczytać. Autor dorobił się wielkiego majątku na własnym biznesie internetowym rozkręcanym od podstaw. Książkę warto traktować jako źródło inspiracji i pozytywnej energii do pracy. Same sposoby zdobywania rynku są już nieco nieaktualne w dobie dzisiejszego Internetu. Niemniej jednak, niektóre sposoby zdradzane przez autora są bardzo ciekawe i z całą pewnością przydarzą nam się przy rozkręcaniu własnego biznesu online.

Joseph Murphy – Potęga Podświadomości

Książka napisana przez Murphy’ego nie traktuje bezpośrednio o tematyce finansowej. Jest to jednak pozycja, którą powinien przeczytać każdy z nas. Autor w prosty sposób opisuje czym jest ludzka podświadomość oraz jak wielki potencjał ze sobą niesie. Jednocześnie, wskazuje na to, jak opłakane skutki może mieć negatywne myślenie zakorzenione w naszym umyśle. Potęga Podświadomości przybliża również prawo przyciągania, które głosi, że człowiek przyciąga do siebie różnych ludzi i zdarzenia poprzez to, co zaprogramował swoimi myślami w podświadomości.

Robert Kiyosaki – Bogaty ojciec biedny ojciec

Kolejna książka będąca dawką pozytywnej energii oraz potężnej motywacji. Autor opisuje swoją drogę do niezależności finansowej oraz przytacza historię dwóch ludzi: swojego ojca, który mimo ciężkiej pracy na etacie musiał zmagać się z biedą, oraz ojca swojego kolegi, który budował własną firmę i konsekwentnie dążył do niezależności finansowej. Książka warta przeczytania głównie za sprawą ciekawego przedstawienia różnic mentalnych między człowiekiem bogatym i biednym. Założenia potwierdzają to o czym mówi nam Potęga Podświadomości.

Milton Friedman – Wolny wybór

Jeden z największych ekonomistów w dziejach postanowił podzielić się swoimi przemyśleniami. Książka porusza bardzo trudne zagadnienia, ale Milton Friedman udowadnia, że można je przedstawić prostym i barwnym językiem. Jakie są żelazne prawa rynku? Jak na rynek wpływają politycy oraz nadzór finansowy? Dlaczego liberalizm i wolny rynek to dobra droga dla każdego państwa? Książka Friedmana jest niezwykle pouczająca oraz uczy potencjalnego inwestora lub przedsiębiorcę, jak wykorzystać rynek na swoją korzyść. 

Jak działają lombardy w Polsce?


Lombardy przez wiele lat uchodziły w Polsce za bardzo wygodny sposób na szybkie pozyskanie dodatkowej gotówki. Bardzo często z ich usług korzystali także złodzieje, którzy chcieli upłynnić skradziony towar. Teraz podobne historie zdarzają się tylko w szemranych lombardach. Każdy rzetelny lombard obecnie sprawdza swoich klientów oraz spisuje imienną umowę pożyczki z klientem. Jak działają lombardy w Polsce w dzisiejszych czasach?

Opłacalność pożyczek lombardowych to kwestia mocno dyskusyjna. W zdecydowanej większości przypadków ostateczna wersja umowy jest mało opłacalna dla klientów. Często okazuje się, że pożyczka w lombardzie sprosta oczekiwaniom wyłącznie osób, które chciały pozbyć się jakiegoś przedmiotu z dowolnym zyskiem. Mimo to, w dzisiejszych czasach klienci i tak mogą liczyć na nieco lepsze warunki niż jeszcze kilka lat temu. Rzetelne lombardy przestrzegają bowiem ustawy antylichwiarskiej, która blokuje możliwość windowania opłat za udzielenie pożyczki.

Jakie opłaty ponosi pożyczkobiorca w lombardzie?

W aspekcie czysto technicznym, pożyczka lombardowa pod względem kosztów niewiele różni się od pożyczek udzielanych w banku oraz firmie pożyczkowej. Klient musi zapłacić prowizję od otrzymanej pożyczki, która jest ustalana na podstawie użyczonej kwoty, wartości zastawu oraz terminu spłaty. Dodatkowo, ustalane jest oprocentowanie pożyczki lombardowej. Tutaj dochodzimy do ważnego punktu, w którym opłacalność pożyczki lombardowej jest dużo niższa. Pozostawiony przez nas zastaw jest często warty dużo więcej niż pożyczona kwota. Problemy ze spłatą mogą oznaczać duże straty.

Co jest potrzebne do uzyskania pożyczki lombardowej?

Klient pragnący skorzystać z oferty pożyczki lombardowej potrzebuje dwóch rzeczy: drogocennego przedmiotu, który zostanie oddany w zastaw jako zabezpieczenie pożyczki, a także dokumentu tożsamości. W latach 90. ubiegłego wieku wiele lombardów nie weryfikowało swoich klientów po dowodzie osobistym. Tym samym takie miejsca stanowiły raj dla złodziejów, którzy mogli tu bezpiecznie oddać łup. Jeśli komuś skradziono radio samochodowe lub komórkę, często można było odnaleźć taki sprzęt w pobliskim lombardzie. Teraz żaden rzetelny lombard nie obsługuje anonimowych klientów. Dowód osobisty jest absolutną podstawą.

Co może zostać oddane w zastaw do lombardu?

Do lombardu oddawane są rozmaite towary. Najczęściej lombard przypomina nieco sklep z elektroniką. Znajdziemy tu telefony komórkowe, laptopy, tablety, odtwarzacze MP3 oraz wiele innych sprzętów RTV/AGD. W lombardzie nie brakuje również drogocennej biżuterii oraz zegarków. Nieco rzadziej w zastaw oddawane są antyki, odzież czy instrumenty muzyczne. Innymi słowy, w lombardzie pod zastaw można zwykle oddać każdą, drogocenną ruchomość. Z czysto technicznych względów, lombardy coraz częściej stawiają ograniczenie wagi i rozmiaru zastawianego przedmiotu.

Każdy lombard bazuje na umiejętnościach rzeczoznawczych. Pracownik musi posiadać kompetencje, które pozwalają z dużą dokładnością ocenić realną wartość przedmiotu. Ewentualne pomyłka zwykle będzie oznaczać duże straty dla lombardu. Z tego względu, do rzadkości nie należą lombardy, które zatrudniają profesjonalnego rzeczoznawcę oceniającego wartość zastawu.  

Konsekwencje braku spłaty pożyczki lombardowej

Możemy śmiało stwierdzić, że powyższe warunki opisujące pożyczki lombardowe, nie należą do szczególnie atrakcyjnych. Mimo to, na ulicach, szczególnie w centrum większych miast, często znajdziemy działające lombardy. Najprawdopodobniej, klientów kusi brak konsekwencji. O ile w przypadku banków czy firm pożyczkowych brak spłaty może oznaczać problemy z komornikiem, o tyle w przypadku pożyczki lombardowej jedyną konsekwencją jest utrata zastawionego przedmiotu. Niespłacone pożyczki to dla lombardu codzienność. Wiele osób szuka szybkiej gotówki i oddaje zbędne rzeczy. Dlatego rola rzeczoznawcy w lombardzie jest tak istotna.

Jak odliczyć Internet od podatku?


Coraz częściej możemy spotkać się z opiniami, że dostęp do sieci powinien być ogólnodostępny i całkowicie darmowy. Sporo krajów podejmuje starania, które pozwoliłyby uczynić Internet dobrodziejstwem pozbawionym opłat. W praktyce, usługi dostawców są po prostu opłacane ze skarbu państwa. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że podobne starania podjęto także w Polsce. Jak odliczyć Internet od podatku aby zyskać zastrzyk dodatkowej gotówki?

Niestety, o uldze internetowej bardzo mało mówi zarówno rząd, jak również Urzędy Skarbowe. Biorąc pod uwagę, że z tytułu tego odliczenia można otrzymać nawet kilkaset złotych, z całą pewnością warto przybliżyć wszystkim temat ulgi internetowej. Może z niej skorzystać każdy obywatel naszego kraju, nie tylko przedsiębiorcy. Po raz pierwszy ulga ta pojawiła się w roku 2017. Mimo to, cały czas bardzo mała grupa uprawnionych osób korzysta z odliczenia. W jaki sposób możemy zaoszczędzić spore pieniądze na bezpłatnym korzystaniu z Internetu?

Ulga internetowa – kto może z niej skorzystać?

Odliczenie z tytułu ulgi internetowej nie ma nic wspólnego z odliczeniami dokonywanymi przez przedsiębiorców z tytułu poniesionych kosztów prowadzenia działalności. Ulga jest adresowana do osób prywatnych, które w miejscu zamieszkania korzystają z dostępu do sieci i w związku z tym ponoszą stosowne opłaty. Wszystko o czym musimy pamiętać to w zasadzie magazynowanie faktur otrzymanych przez cały rok. Będą one potrzebne do wykazania poniesionych przez nas kosztów.

No dobrze, należy jednak uwzględnić, że mnóstwo osób w naszym kraju wykorzystuje pakiety usług, w których znajduje się nie tylko Internet, ale także telefonia komórkowa oraz telewizja. Czy w takiej sytuacji również można skorzystać z ulgi internetowej? Jak najbardziej. Musimy jednak dysponować fakturami, na których dokonano rozdzielenia wszystkich usług w taki sposób, aby dało się ustalić konkretne koszty poniesione z tytułu dostępu do Internetu. Nie zawsze jest to możliwe, ale na szczęście coraz więcej dostawców Internetu daje możliwość wystawiania rachunków w takiej formie.

Warunki korzystania z ulgi internetowej

Niestety, rzadko kiedy coś związane z podatkami jest tak kolorowe i korzystne dla płatnika. Korzystając z ulgi internetowej musimy pamiętać o dwóch istotnych ograniczeniach. Pieniężnych oraz czasowych. Pierwsze ograniczenie to maksymalna kwota jaką możemy odliczyć od podatku. Próg ustalono na poziomie 760 złotych rocznie. Taki zwrot możemy otrzymać z tytułu korzystania z Internetu! To całkiem wysoka granica, w której mieści się większość osób w Polsce. Czy wyższe rachunki dyskwalifikują z możliwości skorzystania z ulgi? Absolutnie nie! W takiej sytuacji odliczamy po prostu maksymalną dostępną kwotę, czyli 760 PLN.

Nic co dobre nie trwa jednak wiecznie. Szczególnie jeśli chodzi o podatki. Przykładem jest chociażby mały ZUS dla przedsiębiorców. Z ulgą internetową jest podobnie. Jest to rozliczenie okresowe, z którego możemy skorzystać tylko przez dwa lata rozliczeniowe z rzędu. Jeśli w rozliczeniu za rok 2018 wykorzystamy ulgę internetową, będzie nam ona przysługiwać jeszcze tylko raz, w roku 2019. Mimo to, profity z tytułu tego rozliczenia są ogromne. Dla większości osób oznacza to możliwość korzystania z Internetu praktycznie za darmo przez dwa lata.

W jaki sposób można dokonać odliczenia?

Warunkiem jest oczywiście samodzielne wypełnienie PIT-u. Oczywiście w roku 2019 doszło do wielkiej rewolucji i Urzędy Skarbowe samodzielnie rozliczają zeznania podatkowe nadesłane przez naszych pracodawców. Jeśli jednak chcemy skorzystać ze wszystkich dostępnych ulg, PIT musimy wypełnić i złożyć osobiście. Do odliczenia ulgi internetowej możemy wykorzystać formularze PIT-36 oraz PIT-37. Taką możliwość daje także PIT-28, ale termin jego składania mija z końcem stycznia.

Rozliczenia dokonujemy w części B w polu 25 (jeśli wypełniamy samodzielnie) lub w polu 26 (jeśli wypełniamy w imieniu współmałżonka). Wymogiem, który uprawnia do skorzystania z ulgi jest komplet wszystkich faktur z ostatniego roku rozliczeniowego. Zamiast faktur możemy wykorzystać inny dokument, który zawiera dane płatnika, dane dostawcy, rodzaj usługi internetowej, a także wyszczególnione koszty z tytułu korzystania z tej usługi.

Czym jest lista ostrzeżeń KNF?


Jednym z podstawowych zadań Komisji Nadzoru Finansowego jest ostrzeganie obywateli przed podmiotami, które mogą wyłudzać pieniądze lub pozyskiwać je w celach inwestycyjnych, które wiążą się z wysokim stopniem ryzyka. Na listę trafiają również wszelkie podmioty udostępniające produkty finansowe bez licencji KNF. Na liście ostrzeżeń swojego czasu znalazło się także Amber Gold. To niestety nie pomogło w porę zapobiec nieuczciwej działalności tej spółki.

Na jakich zasadach działa lista KNF?

Komisja Nadzoru Finansowego ściśle współpracuje z wieloma organami państwowymi, które mogą składać zawiadomienia o podmiotach, które wydają się podejrzane. W praktyce, takie zawiadomienie może zgłosić także osoba prywatna, np. dziennikarz śledczy. KNF bada każdy z otrzymywanych sygnałów, a następnie, gdy zachodzi taka potrzeba, rozpoczyna postępowanie wyjaśniające. W tym momencie podmiot trafia na listę ostrzeżeń. Następnie jest ona aktualizowana o informacje uzyskane w trakcie postępowania. Gdy podejrzenia okażą się niesłuszne, podmiot jest usuwany z listy.

Za co spółki trafiają na listę ostrzeżeń KNF?

Listę ostrzeżeń KNF budują przede wszystkim spółki, które działają na podobnych zasadach co bank, ale nie posiadają odpowiedniej licencji. Jednocześnie, ich działalność nie narusza prawa i w związku z tym nie może zostać tak po prostu zamknięta. Na listę mogą trafić także podmioty, które prowadzą usługi maklerskie bez zezwolenia. KNF ma obowiązek reagować także na wszelkie zawiadomienia o próbie wyłudzania pieniędzy na zasadzie piramidy finansowej. Postępowanie w takich sprawach bywa jednak bardzo czasochłonne i ostrzeżenie na liście to jedyny sposób ochrony obywateli.

Czy lista ostrzeżeń KNF jest istotna dla osób prywatnych?

Jak najbardziej, lista ostrzeżeń KNF jest przydatna wszystkim obywatelom naszego kraju, którzy korzystają z produktów finansowych. W Internecie możemy natrafić na liczne reklamy nieznanych dotąd podmiotów, które oferują nam „wysoką emeryturę” lub „innowacyjną lokatę na przyszłość”. Wobec takich ofert powinniśmy zachować dużą ostrożność. Warto zasięgnąć informacji właśnie na liście ostrzeżeń KNF. Być może reklamujący się podmiot już na niej figuruje.

Co to jest pożyczka leasingowa i kiedy warto ją podjąć?


Pożyczka leasingowa to idealne rozwiązanie dla wielu przedsiębiorców oraz rolników ubiegających się o dotacje unijną. Uzyskane przy pomocy pożyczki środki mogą zostać przeznaczone na zakup środków trwałych. Zakupione środki mogą być finansowane przez dotację unijną. Dzieje się tak dlatego, ponieważ w przypadku pożyczki leasingowej klient w momencie podpisania umowy staje się pełnoprawnym właścicielem majątku udzielanego przez firmę leasingową.

Kto może skorzystać z oferty pożyczki leasingowej?

Ze względu na swój charakter, pożyczka leasingowa to doskonałe rozwiązanie dla osób posiadających dotację unijną lub ubiegających się o to świadczenie. Udzielona pożyczka może zostać przeznaczona wyłącznie na zakup środków trwałych. Nie mamy tu zatem takiej swobody dysponowania pieniędzmi jak w przypadku kredytu gotówkowego. Niewątpliwym atutem pożyczki leasingowej jest jednak większa elastyczność warunków oraz znacznie mniejsze formalności.

Dlaczego pożyczka leasingowa jest godna uwagi?

Przede wszystkim, pożyczka leasingowa sprawia, że klient wraz z podpisaniem umowy staje się właścicielem przyznanych pieniędzy. Może je przeznaczyć na zakup środków trwałych, które mogą być amortyzowane i finansowane z dotacji unijnych. Klienci mogą liczyć na bardzo korzystne i wygodne warunki spłaty. Wybór liczby i rodzaju rat, długi okres spłaty nawet do 10 lat, a także brak wymogu wkładu własnego. Te uproszczone formalności są możliwe ze względu na to, że pożyczki udziela nam nie bank, a firma leasingowa.

Czym pożyczka leasingowa różni się od klasycznego leasingu?

Wiele osób mylnie utożsamia pożyczkę leasingową z klasyczną umową leasingu. Zasadnicza różnica polega na tym, że w leasingu to firma pożyczająca majątek jest jej formalnym właścicielem. Klient ma prawo wykupu po zakończeniu okresu finansowania. W przypadku umowy leasingowej, właścicielem przekazanego mienia od razu staje się klient co daje mu znacznie większe możliwości. Od otrzymanej pożyczki leasingowej przysługuje m.in. zwrot podatku VAT.

Od czego zależy nasza zdolność kredytowa?


Banki bardzo dogłębnie analizują sytuację finansową swoich klientów. Jest to szczególnie istotne w przypadku bardzo wysokich kredytów hipotecznych. Aby zaciągnąć tak duże zobowiązanie, musimy odznaczać się wysoką oceną zdolności kredytowej. Wielu kredytobiorców ma błędne przekonania na temat definicji tego pojęcia. Co tak naprawdę wpływa na naszą zdolność kredytową?

Historia kredytowa dostępna w BIK

Każdy bank sięga po informacje o swoich klientach do Biura Informacji Kredytowej. Wszelkie zobowiązania finansowe z naszej przeszłości oraz aktualne pożyczki lub kredyty wpływają na nasz scoring BIK. Jeżeli w przyszłości spłacaliśmy wszystkie należności w terminie i nie posiadamy obecnie innych zobowiązań, nasz scoring jest wysoki i pomyślnie wpływa na zdolność kredytową. Z kolei wszystkie negatywne wpisy o opóźnieniach i problemach ze spłatą, a także otwarte kredyty wpływają negatywnie na naszą zdolność kredytową.

Wykaz miesięcznych dochodów oraz koszty utrzymania

Bank czerpie informacje na temat klienta także z wyciągu z konta z ostatnich miesięcy. Ważne są nie tylko miesięczne dochody z tytułu wykonywanej pracy, ale także inne wpływy na nasze konto. Bank analizuje również nasze wydatki i sprawdza, jak ewentualny kredyt wpłynie na naszą sytuację finansową. Jeśli myślisz o większym kredycie, warto przez kilka miesięcy nieco ograniczyć ponadprogramowe wydatki, a także zacząć odkładać pieniądze na lokacie. W ten sposób pokazujemy umiejętność mądrego gospodarowania pieniędzmi i podwyższamy swoją zdolność kredytową.

Ewentualne czynniki losowe wpływające na płynność finansową

Przy bardzo dużych zobowiązaniach finansowych na długi okres spłaty, bank musi wziąć pod uwagę także wszelkie czynniki losowe. W tym celu analizowany jest nasz staż pracy, wykonywany zawód, wykształcenie, a także status cywilny. Bank stara się bowiem przewidzieć wszelkie sytuacje, które mogłyby odebrać nam płynność finansową i stanowić trudność w spłacie zobowiązania. Jeżeli takich czynników losowych jest sporo, kredytodawca może wymagać od nas wykupienia dodatkowego ubezpieczenia kredytu.

Alert BIK pomoże Ci uchronić się przed wyłudzeniami


Uproszczone do maksimum formalności w firmach pozabankowych sprawiają, że dowód osobisty często wystarczy do uzyskania sporej pożyczki gotówkowej. Na kradzież lub zgubienie dokumentu narażona jest każdy człowiek. Jeśli dojdzie do wyłudzenia, bardzo często oszukana osoba będzie zmuszona spłacać zobowiązanie, ponieważ trudno dowieść takiego oszustwa po fakcie. Możemy się jednak łatwo chronić przed wyłudzeniami korzystając z usługi alertów BIK.

W jaki sposób działa system alertów BIK?

Głównym zadaniem alertu BIK jest ochrona klientów przed wyłudzeniami. Jeśli firma pożyczkowa lub bank wystąpią o udostępnienie informacji na nasz temat, zostaniemy o tym poinformowani. W ten sposób szybko dowiemy się o próbie wyłudzenia i będziemy mogli właściwie zareagować. To jednak nie jedyne zastosowanie powiadomień wysyłanych przez Biuro Informacji Kredytowej. Otrzymujemy także informacje o naszej ocenie zdolności kredytowej, o aktywnych zobowiązaniach, a także o ewentualnych opóźnieniach w spłacie kolejnych rat.

Jak przeciwdziałać próbom wyłudzenia pożyczki?

Jeśli ktoś spróbuje wyłudzić pożyczkę na nasz dowód osobisty, firma lub bank wystąpi z zapytaniem do BIK. Wtedy otrzymamy powiadomienie drogą SMS-ową wraz z numerem kontaktowym. Należy skontaktować się z centralą Biura, przedstawić sytuację i wyjaśnić, że nie podejmujemy obecnie żadnego zobowiązania. Pracownik BIK bezzwłocznie poinformuje o tym firmę lub bank, w której zachodzi próba wyłudzenia. Procedura zostanie natychmiast przerwana. Następnie musimy zgłosić sprawę na policję i poinformować o zgubieniu lub kradzieży dokumentu tożsamości.

Jak uruchomić usługę alertów w BIK?

Jeśli chcesz skorzystać z tej formy ochrony przed wyłudzeniami, załóż konto w internetowym systemie Biura Informacji Kredytowej. W formularzu należy podać numer PESEL, a następnie potwierdzić naszą tożsamość. Ostatnim krokiem jest wykupienie odpowiedniego pakietu usług. Same powiadomienia BIK są bardzo niedrogie, to koszt rzędu 24 PLN za cały rok. Biorąc pod uwagę korzyści, warto zdecydować się na wykupienie tej usługi.

Pożyczki bez dochodów – czy istnieje taka możliwość?


Jeszcze kilkanaście lat temu osoba, która chciała podjąć pożyczkę musiała przejść szereg procedur. Teraz formalności zostały uproszczone w taki sposób, aby cały proces można było przeprowadzić w ciągu kilku minut. Dużym zainteresowaniem cieszą się pożyczki bez dochodów. Jak się okazuje, osoba nie posiadająca żadnych udokumentowanych dochodów także może bez żadnych przeszkód skorzystać z tego produktu finansowego.

Pożyczka dla osób z nieudokumentowanymi dochodami

Świadczenia socjalne, kieszonkowe, a także wszystkie inne formy dochodów, których nie możemy udowodnić właściwym zaświadczeniem pozwalają nam bez trudu spłacić pożyczkę. Banki jednak nie dają możliwości skorzystania z kredytu gotówkowego bez zaświadczeń o dochodach. Jest to natomiast możliwe w firmach pożyczkowych. Jedynym ograniczeniem w tej sytuacji jest tak naprawdę maksymalna kwota pożyczki. Osoby, które nie posiadają udokumentowanych dochodów mogą jednak liczyć na otrzymanie nawet 10 tysięcy złotych.

Jak wygląda procedura przyznania pożyczki bez dochodów?

Taki produkt w swojej ofercie ma ogromna liczba firm pozabankowych. Wszelkie formalności można załatwić w ciągu kilkunastu minut przez Internet. Wystarczy jedynie podać informacje z dowodu osobistego, określić interesującą nas kwotę oraz termin spłaty. W zależności od wybranej firmy, może być weryfikowana zdolność kredytowa klienta. Pożyczkodawca może sprawdzić historię BIK, a także bazy dłużników. Jeśli decyzja będzie pozytywna, jeszcze tego samego dnia otrzymamy przelew na konto. W przypadku odmowy, zwykle otrzymamy ofertę pożyczki na mniejszą kwotę.

Pożyczka bez dochodów na większą kwotę

Co możemy zrobić w sytuacji gdy potrzebujemy dużego zastrzyku gotówki, a nie możemy zaprezentować źródła dochodów? Tutaj ratunkiem będzie zabezpieczenie, które przekona firmę, że zobowiązanie zostanie spłacone. Takim zabezpieczeniem może być zastaw lub poręczyciel z lepszą zdolnością kredytową. W takiej sytuacji, osoba bez regularnych dochodów może liczyć na kredyt gotówkowy w wysokości kilkudziesięciu tysięcy złotych.